Przejdź do treści.

Menu

 

Podopieczni z Domu Pomocy Społecznej oraz z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Tolkmicku wybrali się do wioski „wiatrów i podcieni”, do Łęcza, w czas poprzedzający Święta Wielkonocne żeby oddać się starej sztuce tworzenia witraży. Te profesjonalne, bardzo starannie zaplanowane warsztaty plastyczne, przygotowała dla nas pełna wspaniałych pomysłów Pani Katarzyna Zalewska, animatorka kultury z Centrum Aktywności Lokalnej. Czekały na nas stanowiska pracy twórczej oraz wyśmienite materiały, a to: ramki, wzorniki z motywami florystycznymi lub świątecznymi, przeźroczyste tafle do malowania, pędzle, specjalistyczne farby do szkła i ceramiki oraz farby w tubkach, konturowe. Każdy uczestnik otrzymał najpierw instrukcję, później mógł swobodnie dobierać odpowiadające mu wzory i tworzywa, by pod fachowym okiem instruktorki wykonać artystyczne magnum opus chwalące ów czas zadumy i oczekiwania na radosne dni Zmartwychwstania Pańskiego. Praca posuwała się w nabożnym skupieniu, tak charakterystycznym dla dawnych mistrzów tworzących dzieła na Chwałę Pana, wiekopomne i natchnione.

Jak napisała Weronika Wojnowska z Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku „witraż, którego nazwa pochodzi z łacińskiego vitrum i oznacza szkło, to kompozycja stanowiąca wypełnienie otworu okiennego (często podzielonego żelaznymi sztabami na poszczególne pola tzw. kwatery), złożona z kawałków szkła, łączonych listwami ołowiu. Powstawała w ten sposób wieloczęściowa kompozycja figuralna lub ornamentalna, w której ołowiane ramki stanowiły kontur rysunku, a jego charakterystyczne elementy (głowa, ręce, fałdy szat, itp.) podkreślano farbami witrażowymi. Tworzywo witraża stanowi szkło barwione w stanie płynnym (za pomocą tlenków metali) lub poprzez nakładanie na powierzchnię farb szkliwnych (składających się z pigmentów i szkliwa), utrwalonych przez wypalanie w piecu”.

Tyle klasyczna definicja i procedura, my posługiwaliśmy się techniką prostszą, nie wymagającą na przykład używania ołowiu do zarysowania sylwetek lub pieca do wypalania użytych materiałów.

Witraże tworzono dla dekoracji wnętrz, głównie sakralnych (kościoły, klasztory) lub rezydencjonalnych (dwory, pałace), spełniały one funkcje dekoracyjne i ikonograficzne, przekazując treści symboliczne, miały również wielką moc oddziaływania na psychikę ludzką. Gdy światło słoneczne przenikało przez malowane szkło, nasączając się w zależności od pory roku, dnia i pogody odpowiednią tonacją, barwą i intensywnością, pomieszczenie nabierało specyficznej atmosfery, zmieniało się, przyoblekało w przedziwne wzory intensywnie wpływające na emocje przebywającego w nim człowieka.

Postanowiliśmy na tych emocjach zagrać, ślęcząc nad wybranymi kompozycjami tworzyliśmy myśląc bardziej o wrażeniu, które wywrzemy na potencjalnym odbiorcy, zapominając o sobie. Najpierw w naszym warsztacie było gwarno i wesoło, piliśmy kawę, rozmawialiśmy, ale w miarę upływu czasu odgłosy przycichały, spowijała nas cisza, na naszych twarzach malowała się koncentracja i mentalny wysiłek. Gdyż malowane przez nas „na szkle” motywy wymagały wielkiej uwagi, delikatnego prowadzenia ręki, by nie wychodzić poza linie oraz wyobraźni, by pola między konturami wypełniać odpowiednio stonowanymi i harmonizującymi ze sobą barwnymi plamami.

Potem, gdy od tafli odklejaliśmy wzornik narysowany na białej kartce papieru, okazywało się, że malowidło czasami jest niepełne, wymaga poprawek, dopełnienia urwanych linii, uzupełnienia pokolorowanych pól. O tak, zabiegi dawnych rzemieślników były naprawdę żmudną robotą, prawdziwie mrówczą pracą, komu dzisiaj, w erze pośpiechu i gonitwy za wszystkim wystarczyłoby cierpliwości, aby tak się trudzić. Ano nam, z przyjemnością oderwaliśmy się od uwarunkowań współczesnego świata i podążyliśmy ścieżką wytyczoną przez niegdysiejszych twórców, rękodzielników, artystów przyozdabiających budowle bliskiej nam Warmii. Tyle jest przepięknych, zachwycających witraży w kościołach znajdujących się niedaleko od naszego Domu, wystarczy wskazać chociażby prezbiteria świątyń w Tolkmicku czy Pogrodziu.

Trudno wyróżniać którąś z powstałych w Łęczu prac sygnowanych Anno Domini 2026. Każda zasługuje na uwagę i osobną recenzję. Powiedzmy sobie jednak szczerze, tak z ręką na sercu, że witraż, który wyszedł spod ręki Pani Sylwii, naszej terapeutki z WTZ, zasługuje na miano wybitnego. Z całą pewnością mógłby wypełnić otwór okienny w barokowym kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w miejscowej parafii.

Każdy z nas zabrał swoje autorskie dzieło i z dumą uniósł je na ulicę Szpitalną lub Elbląską w Tolkmicku. Będą te cudeńka cieszyć nas i naszych przyjaciół podczas Świąt Wielkiej Nocy.

Za artystyczne wrażenia i doznania serdecznie dziękujemy Pani Katarzynie, która jest naszym dobrym duchem i przewodnikiem po świecie fantazji. Czekamy na następne z Panią spotkanie niecierpliwie.

A wszystkim naszym czytelnikom życzymy szczęśliwych Świąt Wielkanocnych.

Dariusz Barton

Obserwuj nas na FB

bip.powiat.elblag.pl

bip

Połącz się z tłumaczem

Zarządzanie Kryzysowe

Zarządzanie kryzysowe

Wywiad

 

Film Promocyjny 2023

Newsletter

Wydarzenia

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
25
26
27
28
29
30
Olsztyn Mazury
zwiazek powiatow polskich
150 lat Kanału Elbląskiego
kraina kanalu elblaskiego
Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski
Olsztyn Mazury
zwiazek powiatow polskich
150 lat Kanału Elbląskiego
kraina kanalu elblaskiego
Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski
zwiazek powiatow polskich
150 lat Kanału Elbląskiego
kraina kanalu elblaskiego
Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski
ul. Saperów 14 A, 82-300 Elbląg tel. 55/ 239-49-00, 239-49-09
sekretariat@powiat.elblag.pl

NIP Starostwa Powiatowego w Elblągu: 578-25-24-428
REGON: 170753615
NIP Powiatu Elbląskiego: 578-30-55-579
REGON: 170747690
Copyright © 2015 Powiat Elbląski