Nasza biblioteka mieści się w historycznym centrum miasta przy Placu Wolności czyli dawnym rynku, gdzie zawsze zlokalizowane były najważniejsze obiekty użyteczności publicznej: fara, ratusz, hotele i restauracje, a kiedyś tam, w wieku XVIII, nawet browar. Oficjalnie nosi nazwę Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy im. K. I. Gałczyńskiego w Tolkmicku i a jej siedziba jest zarejestrowana pod adresem: ulica Świętojańska nr 20. Za dwa lata ta bardzo ważna dla mieszkańców i zasłużona w skali regionu instytucja będzie obchodziła jubileusz 80-lecia. Albowiem po wojennej zawierusze, podnoszone z ruin wysiłkiem nowych obywateli nadzalewowe rybackie miasteczko, zdobyło się na wysiłek powołania do życia swojej książnicy już w roku 1948. Początki były skromne i trudne, placówka została ulokowana kątem w Domu Rybaka przy ul. Portowej nr 37, a później pozyskano dla niej lepsze warunki lokalowe przy ul. Portowej nr 2. Dzisiejsza siedziba zbudowana została chyba pod koniec lat 70. XX wieku, wcześniej, co dostrzeżemy na archiwalnych fotografiach z 1961 i 1973, wznosił się w tym miejscu, o ciekawej architekturze, ale bardzo zniszczony budynek mieszkalny.
Panie bibliotekarki, dumne z nowej i funkcjonalnej siedziby, postanowiły poszukać godnego patrona dla tolkmickiej biblioteki. W związku z tym ogłosiły wśród czytelniczek i czytelników sondaż na wybór znanej literackiej postaci, która miałaby ich placówkę sławić i prowadzić ku świetlanej przyszłości. Wybór padł na wspaniałego liryka i satyryka - Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. W maju 1984 roku pamiątkową tablicę poświęconą patronowi, wmurowaną przy frontowym wejściu, odsłoniła córka poety, także literatka i dziennikarka, Kira Gałczyńska. Było to wielkie wydarzenie w dziejach Tolkmicka, dziś już takie rzeczy nam się nie zdarzają.
Ale nasza biblioteka, niczym zaczarowana dorożka, podąża z impetem w przyszłość, przeskakuje przez kolejne lata i stara się zauroczyć mieszkańców bogatą ofertą kulturalną. Jest nie tylko wypożyczalnią czy czytelnią książek i czasopism, panie tu pracujące, a jest ich pięć, starają się ze wszystkich sił przyciągnąć uwagę kulturalnych ludzi organizacją różnorodnych wydarzeń: eventów, festynów, prelekcji i warsztatów. My śledzimy z uwagą te działania, czasami w nich uczestniczymy, czasami tylko przyglądamy się i kibicujemy. I dzięki temu w listopadzie ubiegłego roku dowiedzieliśmy się o akcji z Górą Grosza – Pani dyrektor Ewa Niewiadomska ogłosiła, że jej placówka będzie pośredniczyła w zbiórce na rzecz dzieci, które potrzebują pomocy psychologicznej, rzeczowej, specjalistycznej i wszelkiej innej. Udzielenie pomocy wymaga niewiele zachodu, a zwłaszcza niekoniecznie wiąże się z posiadaniem zasobnego portfela, polega bowiem na zbieraniu najdrobniejszych monet, głównie 1-, 2- i 5-groszowych, tych miedziaków, które często nam zalegają w portfelu i nie wiadomo co z nimi robić.
Lubimy naszą bibliotekę, lubimy panie bibliotekarki, lubimy pomagać, a że chodzi o dzieci, nie trzeba nas było przekonywać ani namawiać, postanowiliśmy przyłączyć się do akcji spontanicznie i ochoczo. Przygotowaliśmy dwa słoiki, mniejszy i większy, w które niczym do skarbonek wrzucaliśmy złote i srebrne krążki. Mijała zima, sroga i śnieżna, a w naszych słojach pęczniała coraz większa, mieniącą się i połyskująca ciepłym światłem, coraz bogatsza, coraz pyszniejsza górka pieniędzy. W końcu nadszedł ten długo wyczekiwany dzień, słoneczny, pogodny, gdy zeszliśmy z dawnego wzgórza starościńskiego i udaliśmy się na rynek, niosąc dary cierpliwie ciułane przez mieszkanki, mieszkańców i personel naszego Domu. 13 marca w piątek przesypaliśmy nasze zbiory do słoika bibliotecznego, opatrzonego podpisem „Góra Grosza”, czując radość i prawdziwą dumę z naszego osiągnięcia.
Ale nasza wizyta w bibliotece nie ograniczyła się tylko do gestu darowizny, o nie – wizyta była dłuższa i pełna wrażeń. Panie bibliotekarki ugościły nas, posadziły przy stole w barwnie udekorowanej salce działu dziecięcego i wdały się z nami w – jak na bibliotekę przystało – uczoną dysputę. Rozmawialiśmy o dziejach tolkmickiej książnicy, o jej patronie - stąd się wzięły te nasze mądrości; ponadto o nowościach wydawniczych, o planach na bliższe i dalsze miesiące. W tej wspólnej wymianie myśli narodziło się wiele planów, wiele pomysłów, które moglibyśmy razem zrealizować. Na razie nie zdradzimy szczegółów, będziemy o wszystkim informować na bieżąco, ale wspomnijmy, że powstały zarysy zorganizowania spotkania autorskiego w kwietniu i warsztatów w ramach majowego cyklu Tygodnia Bibliotek. Tegorocznemu cyklowi towarzyszy hasło przewodnie Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz., które stwarza niezwykle szerokie pole manewru do bardzo interesującej interpretacji tego, czym może się okazać dla zainteresowanego współczesna, wielofunkcyjna i wieloaspektowa biblioteka.
Przy okazji rozmów o twórczości i roli książki w życiu codziennym nasz Artur po raz pierwszy w życiu zapisał się do biblioteki i wypożyczył swój pierwszy egzemplarz – audiobook zatytułowany Miłość przy kominku. Jakże był szczęśliwy, gdy wracał z czytelniczym skarbem do naszego Domu, nie mogąc się doczekać oczekującej go literackiej przygody.
A nam towarzyszyły same miłe myśli i to niezwykłe poczucie spełnienia, satysfakcji, gdy zrobi się coś dobrego i pożytecznego, tak po prostu, z potrzeby serca, nie z wyrachowania. O naszej wyprawie do biblioteki wkrótce napisano relacje na fb i zamieszczono je na stronach tej placówki oraz na Forum Tolkmicko. Wiele osób polubiło te posty, jedna z nich opublikowała bardzo pozytywny komentarz na nasz temat, który chcielibyśmy tu przytoczyć:
„WSPANIANIALI LUDZIE OSOBISCIE POZNALAM WIEKSZKOSC Z NICH SA NIESAMOWICI PELNI ZYCZWILOSCI WIARY MAJA TO CO COS W SOBIE CO MY NIE MAMY SZACUNEK MILOSC W TYM SLOWA ZNACZENIU JEDNO ZA DRUGIM POSZEDL BY W OGIEN” - (pisownia oryginalna).
Dziękujemy Pani Ewie, Monice i Aleksandrze za miłe przyjęcie w progach tolkmickiej biblioteki. Gratulujemy pomysłu ze zbieraniem Góry Grosza, któremu przyświeca tak szczytny cel, jakim jest pomoc dla potrzebujących dzieci. Polecamy się i oferujemy wsparcie przy następnych tego typu inicjatywach.
Dariusz Barton
Ps. Akcja Góra Grosza została zorganizowana przez Towarzystwo Nasz Dom. Jest to już XXVI edycja, a inicjatywa ma charakter ogólnopolski, zbiórki prowadzone są w szkołach, przedszkolach i bibliotekach. W poprzedniej edycji udało się zebrać łącznie 2.400.000 zł !
Teraz Panie z naszej biblioteki będą musiały posegregować zebrane pieniądze według nominałów, od 1 grosza do 5 zł, zapakować, zważyć i wysłać za pośrednictwem Poczty Polskiej. Przed nimi zatem jeszcze wiele mrówczej pracy. Powodzenia.
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
https://powiat.elblag.pl/de/strona-glowna-2/11092-gora-grosza-w-naszej-bibliotece#sigProId2b222cb07a
Powiat Elbląski




